APEL KOMITETU OBCHODÓW 100. ROCZNICY REWOLUCJI PAŹDZIERNIKOWEJ

Jeszcze w 100 lat od swojego wybuchu, Rewolucja Październikowa stanowi punkt odniesienia dla samookreślenia się różnych tendencji na lewicy. Dla jednych jest ona początkiem nowej epoki, wydarzeniem, które otworzyło drogę dla władzy proletariatu, rozpoczynając pierwszą po Komunie Paryskiej próbę budowy socjalizmu. Dla innych jest to początek autorytarnej drogi, która w przyszłości doprowadziła do zbrodni stalinizmu i skompromitowała ideę socjalistyczną.

Czytaj dalej

Opublikowano Teksty bieżące | 14 komentarzy

Почему надо вспомнить Маркса? (А. Сегал) – transmisja bezpośrednia

Opublikowano Teksty bieżące | Skomentuj

EWA BALCEREK: KIM JEST ROBOTNIK? – W WERSJI BEZ OZDOBNIKÓW

„Mam takie pytanie, które powstało na skutek pewnej dyskusji mianowicie: kim jest robotnik?
Czy osoby pracujące w transporcie lub branży spożywczej są robotnikami?
Kierowca busa i pracownik masarni na przykład.”
(pytanie zgłoszone do redakcji portalu Władza Rad)

Kusi mnie odpowiedź w stylu dialektycznie myślącego, chińskiego mędrca – „To zależy!”
Właściwa odpowiedź jest bowiem uzależniona od tego, kim jest zadający pytanie…
I jakiej odpowiedzi oczekuje…
Postaram się uzasadnić coś wręcz odwrotnego do oczekiwania.

Byłaby to skądinąd odpowiedź najlepiej pasująca do klasyków marksizmu, wziąwszy pod uwagę to, że ich teoria miała cele praktyczne, a nie wyłącznie ściśle naukowe.
W początkowym okresie rozwoju teorii Marksowskiej, bezwzględność w dociekaniu prawdy była priorytetem – jak zawsze, kiedy jakaś teoria się tworzy. Głównie w oparciu o bezwzględną krytykę poprzedników. Tej bezkompromisowości w dociekaniu prawdy sprzyja także moment powstawania teorii – okres kształtowania się kapitalistycznych stosunków produkcji, głównie na bazie rozwoju produkcji przemysłowej, w której kapitalizm odnalazł swoją zasadniczą siłę napędową.
W okresie późniejszym, kiedy kryzysy kapitalizmu i wyczerpanie zasobów najbliższego otoczenia niekapitalistycznego, które służyło pierwotnej akumulacji i ekspansji kapitału, rozmyły czystość formacji (najlepiej ujawniającej się w pierwotnej, dynamicznej epoce wzrostu), teoria przyjmuje postawę obronną. Musi badać adekwatność dotychczasowych założeń do zmieniających się warunków, uwzględniać „nieczyste” formacyjnie zagrania systemu, który broni się nie zważając na rycerski kodeks honorowy. Za nic mając wygodę teoretyków z ich raz na zawsze ustalonymi tezami.

Czytaj dalej

Opublikowano Teksty bieżące | Skomentuj

BICIE PIANY, CZYLI WKŁAD NOWEJ RADYKALNEJ LEWICY W POPULARYZACJĘ MOICH FELIETONÓW

Z cyklu „Jaja jak czerwone berety”

Ktoś wie o co chodzi tzw. ”amiszom lewicy”???

Kolesie poubierani jak partyzanci z napisami „śmierć wrogom ojczyzny” mylą nienawiść i pogardę z odwagą. W pracy szefom raczej nie podskakują – Piotr Ikonowicz na facebooku.
dyktatura.info
Komentarze

Michał Błaut lepiej nie analizuj.

Kamil Łukaszek Czytałem ze trzy teksty ale przestałem bo za głupi jestem.

Mateusz Mietlicki kim jest maniek?

Wojtek Michałowski Gdybym był Kaczyńskim powiedziałbym, że to agent układu.Nie jestem jednak Kaczyńskim i powiem, że autor tego tekstu na 99% jest zwyczajnym agresywnym pojebem.Tekst nie zachęca do wejścia w jakikolwiek link by sprawdzać bliżej strumień świadomości tego gościa.To, że cię wymienił Cisza uznałbym za komplement.Widać działasz na tyle aktywnie, że jesteś widoczny jak cierń w dupie to już coś:):)

Magdalena Cylc Wojtek, na twoim miejscu spróbowałabym jednak posłuchać tego Dżangirowa (myślę że rosyjski znasz ). Bardzo ciekawe rzeczy do przemyślenia naszym doktorom habilitowanym i innym profesorom radykalnej lewicy.

Paweł Jaworski srogie grzyby milordzie.

Mac Szy No po prostu: najebało prądu w kitę czy tam pojebało ptaszka w locie.

Włodek Bratkowski Dzięki za reklamę – grzybki suszę, nawet kanie.

Michał Sarnicki Co za lewacka zbrodnia. Kanie się smaży, a nie suszy. To zbyt szlachetny grzyb na takie jego zmarnowanie.

Włodek Bratkowski Tak zagospodarowuje nadwyżki. Zbieram dziesiątki, a nawet setki kań. Sposób sprawdzony. Po sezonie suszoną kanię kładziesz na spodku z mlekiem lub śmietaną, gdy nasiąknie smażysz jak kotlet schabowy, ewentualnie w stanie sproszkowanym dodajesz jako przyprawę do zup. Zgadnij ile można zjeść w sezonie kanapek i kotletów z kań?

Czytaj dalej

Opublikowano Teksty bieżące | Skomentuj

BORYS KAGARLICKIJ O ŚWIATOWYM FESTIWALU MŁODZIEŻY W SOCZI I NIE TYLKO

Opublikowano Teksty bieżące | Skomentuj

Между февралем и октябрем 1917 года

Между февралем и октябрем 1917 года

Я́ков Штейнберг – российский и советский фотохудожник, мастер репортажной и портретной фотографии. Автор фоторепортажей о Первой мировой войне, Февральской и Октябрьской революциях 1917 года, фотопортретов известных деятелей искусства и политики.

Яков Штейнберг родился в 1880 году. Жил и работал в Петербурге-Петрограде-Ленинграде. Дебютировал в печати как фоторепортёр в 1902 году, снимал бытовую хронику. С 1913 года работал в иллюстрированном журнале «Солнце России», публиковал сюжетные снимки, запечатлевшие сцены из жизни города («На катке» и др.), быт помещичьих усадеб. Выступал также как автор фотопортретов деятелей искусства и других известных современников, им выполнены портреты певицы Л. Я. Липковской и балерины Т. П. Карсавиной, художников Б. М. Кустодиева и А. Н. Бенуа, авиатора С. И. Уточкина и др.

В 1917 году Штейнберг зафиксировал хронику событий Февральской и Октябрьской революций в Петрограде — уличные беспорядки, забастовки, шествия, демонстрации и пр. В числе запечатлённых им исторических событий 1917-го — похороны жертв Февральской революции на Марсовом поле (23 марта), первое заседание I Всероссийского съезда Советов рабочих и солдатских депутатов в зале Таврического дворца (3 июня), собрание делегатов фабрично-заводских комитетов в Смольном (октябрь), им сделаны снимки: «Виды комнат и залов Зимнего дворца после штурма» (26 октября), «Разгром помещения Петроградского комитета РСДРП(б) во дворце Кшесинской» (июль), «Патруль красногвардейцев на улице Петрограда греется у костра» (октябрь), «Пикет Красной гвардии проверяет пропуска у входа в Смольный» (27 октября), «Вид Владимирского военного училища после артобстрела» (1 ноября) и др.

Opublikowano Teksty bieżące | Skomentuj

Ewa Balcerek: KIM JEST ROBOTNIK?

„Mam takie pytanie, które powstało na skutek pewnej dyskusji mianowicie: kim jest robotnik?
Czy osoby pracujące w transporcie lub branży spożywczej są robotnikami?
Kierowca busa i pracownik masarni na przykład.”
(pytanie zgłoszone do redakcji portalu Władza Rad)

Kusi mnie odpowiedź w stylu dialektycznie myślącego, chińskiego mędrca – „To zależy!”
Właściwa odpowiedź jest bowiem uzależniona od tego, kim jest zadający pytanie…
I jakiej odpowiedzi oczekuje…

Byłaby to skądinąd odpowiedź najlepiej pasująca do klasyków marksizmu, wziąwszy pod uwagę to, że ich teoria miała cele praktyczne, a nie wyłącznie ściśle naukowe.

Preambuła

Z pojęciem robotnika, w naszej kulturze językowej, łączymy takie cechy, jak wykonywanie pracy fizycznej. W tym sensie oba wymienione przez zadającego pytanie zawody są zajęciami fizycznymi, czyli ich wykonawcy są robotnikami. Jednak wszystkie zajęcia można raczej uszeregować w zależności od zawartości w nich elementu pracy fizycznej i umysłowej, niż przedzielić grubymi kreskami, a więc różnią się między sobą zawartością składowej fizycznej. Ponadto, zajęcia o charakterze fizycznym są uważane za mniej prestiżowe niż zajęcia o charakterze umysłowym, czyli zaszeregowanie do kategorii „robotnik” może być odczuwane, w przypadku, np. kierowcy busa, jako deprecjonujące. Pojęcie „robotnik” zawiera ponadto odczucie niesamodzielności w wykonywaniu pracy, bycia tylko narzędziem, zaś zawody, w których nie ma ciągłego nadzoru (jak w przypadku kierowcy), również oddalają się od kreski oznaczającej czystą kondycję robotniczą.
Nie zawsze tak było, i nie chodzi mi tylko o okres PRL, ponieważ akurat wtedy pojęcie robotnika nie wiązało się jakoś szczególnie z poczuciem szacunku. U progu epoki industrialnej niektóre kategorie robotników natomiast cieszyły się powszechnym szacunkiem i uczestniczyły w ożywieniu kulturalnym swoich społeczeństw. Społeczeństwo burżuazyjne rychło jednak wyczerpało zasoby, które jako rezerwa minionych wieków posłużyły akumulacji kapitału i sprowadziło robotników do poziomu pauprów, określanych przywróconym do życia mianem proletariatu.

Czytaj dalej

Opublikowano Teoria i metoda | Skomentuj

TAK ŻYCIE Z NAMI POGRYWA

Z cyklu „Jaja jak czerwone berety”

Cały się trzęsę. Nie jak jakiś tam ptaszek. Raczej ze mnie kawał chłopa, co ptaszkiem czasem potrząsa, aby już więcej nie kapało. A tu kap, kap – kapią lajki. Jak tak dalej pójdzie z drugą setką uwiniemy w tri miga.

Jeszcze wczoraj nasze felietony na profilu Dyktatury Proletariatu miały raptem po parę odsłon – może naście – dziś idzie w setki. Podpieraliśmy się innymi profilami. Zaryzykowaliśmy – stało się. Nie ma już takiej potrzeby.

To niepokoi – co innego bojkot ze strony lewicowej rodzinki – do niego przywykliśmy, jak do ciszy w domu.

Od wprowadzenia stanu wojennego nie lubię niepożądanych gości, zwłaszcza o szóstej rano. Choć były momenty – humorystyczne.

Jak dziś pamiętam wtargnięcie funkcjonariuszy – nie raczyli zaczekać jak się kobita ubierze. No i zamurowało – zielone światła na skrzyżowaniach świeciły nam z Ursynowa aż do Pałacu Mostowskich. Tak smakuje uznanie. Szkoda, że kobitka tego już nie widziała – następny raz przyoblekła ciało w koszulę. Tak już zostało – PRL BEZ PRZYODZIEWKU – darmowy striptiz. GOŁO I NIEWESOŁO, zresztą jak komu.

Czytaj dalej

Opublikowano Jaja jak czerwone berety, Teksty bieżące | Skomentuj